Intensywne opady, które w ostatnim czasie nawiedziły południe Polski, mają się ku końcowi – tak twierdzą przedstawiciele Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Mimo to, koszmar tysięcy Polaków trwa nadal. Trudna sytuacja powodziowa występuje w pięciu województwach: małopolskim, podkarpackim, śląskim, opolskim i świętokrzyskim.
W działaniach na południu Polski od początku powstania powodzi brało udział około 40 tys. strażaków Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Do akcji zostali skierowani również ratownicy i sprzęt z innych województw oraz uczniowie szkół pożarniczych. Strażacy pracują m.in. przy zabezpieczaniu wałów przeciwpowodziowych, ewakuacji miejscowej ludności i wypompowywaniu wody z zalanych domów i dróg.
Sytuacja w poszczególnych województwach:
Województwo małopolskie
Poziom wód w Małopolsce nieco się obniżył. Mimo to, stan alarmowy na rzekach jest nadal przekroczony w 27 miejscach (wcześniej był w 32), a stan ostrzegawczy utrzymuje się w dziewięciu (był w 16). W 21 powiatach i gminach ogłoszono alarm powodziowy, a w 13 powiatach i gminach pogotowie powodziowe. Zamknięte są mosty Dębnicki i Nowohucki.
W Krakowie doszło do przerwania wałów przy ulicy Nowohuckiej. Do tej pory ewakuowano kilkadziesiąt osób. Jak zapewniają służby, o ile zajdzie tak konieczność ewakuowani będą mieszkańcy kolejnych ulic, m.in. Saskiej, Koszykarskiej, Turka, Lasówki i Myśliwskiej. Na miejscu pracuje ponad 100 żołnierzy i 10 zastępów straży pożarnej.
Obecnie stan wody w Wiśle wg wodowskazu w krakowskich Bielanach wynosi 943 cm i nieznacznie opada.
Zamknięty został ruch na moście Dębnickim. Zamknięty został także most Nowohucki, ulice Nowohucka, Portowców i Ofiar Dąbia. Nadal zamknięty jest tunel pod Rondem Grunwaldzkim.
Przerwane zostały wały na Wiśle przy dopływie rzeki Breń (na terenie województwa podkarpackiego). Woda z przerwanych wałów zalewa gminę Szczucin (powiat dąbrowski).
Gmina Szczurowa (powiat brzeski) – uszkodzony został wał na Uszwicy. Zalane są miejscowości Kwików, Księże i Kopacze oraz podtopionych jest wiele budynków w miejscowościach na terenie gminy. Woda przemieszcza się w kierunku Woli Przemykowskiej. Trwa ewakuacja ludności z miejscowości Kwików, Księże i Kopacze – jest to około 500 osób.
Na drogach krajowych i wojewódzkich występują utrudnienia na 30 odcinkach.
Województwo podkarpackie
Najgorsza sytuacja jest w okolicach Tarnobrzega, szczególnie ucierpiał Wielowieś – południowa część Tarnobrzega, gdzie przerwany został wał wiślany. Zostały zalane miejscowości: Sielec, Zakrzów i Dzików. Już od wczoraj są podstawione autokary, gotowe do ewakuacji ludzi.
Nieprzejezdna jest droga 723 z Tarnobrzega do Sandomierza.
Jak zapewniają służby, południowy wschód i środkowa część województwa są bezpieczne.
Około 120 służb ratunkowych prowadzi dalsze działania w okolicach Mielca.
W powiecie mieleckim, w Sadowej Górze i Glinach Małych – trwa walka o wały. Wczoraj woda zalała miejscowość Zabrnie, skąd ewakuowano 60 osób, oraz miejscowości Książnice i Podleszany.
Województwo śląskie
Z terenu województwa ewakuowano łącznie około 1400 osób. Zalanych jest ponad 4700 obiektów. Nieprzejezdnych jest 168 dróg. Woda uszkodziła 113 wałów. Poważna sytuacja panuje w Bieruniu. Miasto zalewa rzeka Gostynka, która przerwała wały przeciwpowodziowe.
W Czechowicach Dziedzicach ewakuowano 200 osób. Trudna sytuacja jest w okolicach Poraja. Przepełniony jest zbiornik retencyjny Poraj na Warcie. Zagrożone zalaniem są okoliczne wioski, a także Częstochowa. Miejscowa ludność jest przygotowana do ewakuacji.
Generalnie na terenie województwa woda w rzekach zmniejsza stopniowo swój poziom. Mniejsze są także opady deszczu.
Województwo świętokrzyskie
Najgorsza sytuacja jest w gminach Nowy Korczyn (ewakuowano już 350 osób) i Połaniec, gdzie zagrożona jest elektrownia Połaniec. W Sandomierzu, odpowiednie służby przygotowały już plan ewakuacji około czterech tysięcy osób.









